Świat się kręci a my z nim,
Aż do bólu głowy.
Zapatrzeni w gwiezdny pył
Marzeń niespełnionych.
Omamieni wizją pragnień
I miłosnych wzlotów
Wciąż szukamy czegoś więcej
Niż dary od losu.
Wybieramy, kaprysimy
Coś nam nie pasuje
Tak kręcimy się bez końca
Naprawiając co szwankuje.
W setki zdarzeń powkręcani
Często z głową w chmurach
Odpoczniemy gdy obejmie
NAS E M E R Y T U R A.
7.06.2015