Pośród białych ścian
Bezszelestnie krążą Anioły
Ubrane w barwne uniformy,
Niczym kolorowe ptaki.
Bezszelestnie błądzą
Między pokojami,
Rozdając uśmiechy
Razem z lekarstwami.
Pomniejszają ból,
Wysłuchując utyskiwań.
Ten szpitalny song trwa
Przy łóżkach pełnych
Bólu i cierpienia.
Cichy śpiew tej pieśni
Uchodzi oknami,
Sączy się przez drzewa
I smutny ten song
Dokoła rozbrzmiewa.
8.05.2016