Przyszła nagle, niespodzianie I porwała tęczą barw Ogarnęło mnie kochanie Wystrzeliło setką salw. Późna miłość siwowłosa Odebrała spokój mi. Błądzę, snuję się po nocach Pieśń miłosna w sercu brzmi. Chociaż przyszła opóźniona Połączyła serca dwa Miłość późna lecz spełniona Niechaj jak najdłużej trwa.