Wieczór był ciepły i cichy,
Niebo błyszczące od gwiazd,
Byłeś tam ze mną mój miły,
Byłeś tam ze mną nie raz.
Do ust tuliłeś me dłonie
Szeptałeś, że kochasz mnie,
A świat wirował w twych oczach,
Tak bardzo pragnęłam cię.
Wspominam często te chwile
Choć jest to odległy czas.
Siwizną pokryte już skronie.
Uczucia tkwią jeszcze w nas.