Pierwsza miłość
 
    Wieczór był ciepły i cichy,
    Niebo błyszczące od gwiazd,
    Byłeś tam ze mną mój miły,
    Byłeś tam ze mną nie raz.
    
    Do ust tuliłeś me dłonie
    Szeptałeś, że kochasz mnie,
    A świat wirował w twych oczach,
    Tak bardzo pragnęłam cię.
    
    Wspominam często te chwile
    Choć jest to odległy czas.
    Siwizną pokryte już skronie.
    Uczucia tkwią jeszcze w nas.