Radośnie patrzę na świat
Słońcem rozświetlany,
Na błękitne niebo
Lotami ptaków przecinane.
Jak w kalejdoskopie
Ten obraz się zmienia,
To jaśnieje barwami,
To mocno się ściemnia.
Aura robi niespodzianki,
Raz chłodzi, raz grzeje
To po suszy kropi deszczem
Lub śniegiem zawieje.
Każdy dzień przybliża lato,
Na które czekamy,
Czas urlopów, wypoczynku -
Mało wciąż go mamy.
29.03.2015