Park
 
Przysiadłam na ławce
Patrzę na kwiaty i drzewa.
Słucham jak ptak
Pięknie dla mnie śpiewa.
         Słońce blaski rozdaje
         Złoci liście na drzewach,
         Tworzy mozaikę cieni,
         Układa wzory w alejach.
Na stawie kaczka, 
Wodząc swoje kaczęta
Omija płynące łódki
Bardzo rolą przejęta.
          Odurzona zapachem,
          Zasłuchana w ciszę,
          Myślami mówię do Ciebie
          Może mnie usłyszysz.
			 
                      20.07.2010