Bujam w obłokach,
Na chmurach siadam
Odpływam w dal,
Unoszę się i opadam.
Zapadam w bezmiar
Wyobraźni i marzeń,
Barwnych fantazji
Nierealnych zdarzeń.
Dzień z nocą splecione
Powolnie mijają
Rozchodzą się i łączą
Wszystko zespalając.
Gdzieś świat realny
Wyczuwany z bliska,
Ściąga mnie z obłoków
Na ziemskie igrzyska.
9.06.2014