Często, gdy świat jest ponury,
Myśl moja zmierza ku Tobie.
To spada, to w górę leci -
Szybuje tęsknie po niebie.
Gdy niepokoje serce kołyszą,
Znajduję spokój w Tobie.
Otulasz lekko mnie swoją ciszą,
I dajesz cząstkę z siebie.
Znika obawa i niepokoje -
Świat ma swe dawne barwy.
I powracają dobre nastroje,
Znika gdzieś humor czarny.
28.07.2008