Pod stopami skrzypi piach
Wiatr włosy rozwiewa,
Fala pieni się i szumi
W górze krzyczy mewa.
Każdy dzień to inny obraz
Morza, chmur na niebie,
Malowany wiatrem,
Słonecznym promieniem.
Toń bezkresna błękitnieje
I niebo odbija,
Traci barwę i szarzeje
Gdy pogoda mija.
Mkną do brzegu
Z groźnym szumem
Białe grzywy fal,
Pochłaniając w swą głębinę
Złoty piasek plaż.
12.04.2012