Kto drogę wskaże i poprowadzi
Poprzez mielizny życia?
Natchnie nadzieją i ból złagodzi
I o zapłatę nie spyta.
Kto czuwa ciągle przy tobie
Byś drogi nie pomylił?
Gotów do wielkich poświęceń,
Obecny w każdej chwili.
Kto do ostatniego tchnienia
Zawsze o tobie myśli?
Matka, nie zastąpiona ostoja
Zawsze pełna miłości.
18.05.2009