Pąs czerwieni płatków róży, Fiolet astrów, żółć nagietka, Mienią w słońcu się barwami Na ich płatkach lśni kropelka. Tęczę barw dokoła toczą, Ciesząc oczy wszystkich ludzi. W nozdrza drażnią aromatem Co podnieca, zmysły budzi. Wiatr kołysze ich korony, Dumne, gną się by za chwilę Wyciągając w górę głowy Błyszczeć, fruwać, jak motyle.