Jesienny li¶ć
 
Przycupn±ł za oknem
Cichutko spadł.
Pozostał po nim
Niewielki ¶lad.

Uleciał do góry,
Wiruje senny
Niesiony wiatrem
Złoty li¶ć jesienny.

Pobłyskuje w słońcu
To w dół nagle spada.
Osiada na ziemi
Ta barwna kaskada.