Dzisiaj rano wstałam,
Jeszcze w pół przytomna
Podeszłam do okna
Nowy dzień podglądać.
Deszcz zaczyna padać,
Szaro, buro wszędzie
Ale wstawać trzeba -
Co będzie, to będzie.
Coś zaczynam robić,
Wszystko z rąk mi leci,
Mam jednak nadzieję,
Że słońce zaświeci.
22.09.2008