Wielkanoc 2017r w Ciechocinku
Wiosenne bazie wpięte w palmy Radosny nastrój niosą. Rozbrzmiewać będzie Alleluja I lecieć ku niebiosom. Niech w Święta Wielkanocne Zawita wiosna wszędzie, Zdrowie nam dopisuje A wtedy miło będzie.
W tym roku nie urządzałam w domu Świąt. Postanowiliśmy pojechać, razem z naszą przyjaciółką Ewą, do Ciechocinka. Zamieszkaliśmy w Sanatorium ZNP, by tam cieszyć się świątecznym nastrojem, piękną okolicą i budzącą się przyrodą. Pięć dni minęło błyskawicznie, przy bardzo ładnej pogodzie, świątecznym, suto zastawionym stole. Zadbano również o naszą rozrywkę: wieczorki taneczne, mini koncerty. Wykorzystaliśmy ten pobyt by zwiedzić pobliskie miejscowości: Nieszawę, Raciążek i Toruń, miejscowości pięknie położone nad Wisłą. W stareńkiej Nieszawie byliśmy na ryneczku, przy muzeum S. Noakowskiego, niestety było zamknięte. Miasteczko pięknie położone nad Wisłą z ciekawą historią. Założone przez Krzyżaków w 1230r zostało zrównane z ziemią i odbudowane w 1425r przez Władysława Jagiełłę. Odwiedziliśmy też małą leżącą na trasie wieś, Raciążek. Kolejna wycieczka odbyła się do Torunia. Miasto piękne, z wieloma zabytkami, znane nam z poprzednich wycieczek. By zmieścić się w czasie przeszliśmy się tylko po pięknym Starym Rynku, zwiedziliśmy Bazylikę Katedralną, mury obronne. Kupiliśmy pierniki i ruszyliśmy w drogę powrotną. Wykorzystaliśmy nasz pobyt w Ciechocinku maksymalnie. To były udane Święta.
Wielkanoc '17